Jestem zdziwiony i rozczarowany postawą WKZ w Koszalinie.

Dokonałem zgłoszenia dwóch znalezisk poprzez maila wysyłając je do Starostwa Powiatowego w Sławnie, które zgodnie z ustawą  zgłoszenie przekazało dalej do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Koszalinie. Zawiodłem się na instytucji, która w swoim zamierzeniu powinna chronić wszystko co jest zabytkiem, a w rezultacie milczy pozostawiając mnie w niewiedzy.

Termin odpowiedzi od WKZ Koszalin upłynął ponad 2 miesiące temu i do tej pory nie wiem, czy znalezione przedmioty są zabytkiem wartym zachowania, czy zabytkiem nie są i mogę je legalnie przetrzymywać w domu!

Niebawem nowy rok i zmiana przepisów dla poszukiwaczy szukających zabytków bez zgody WKZ i kara z tego tytułu z wykroczenia na przestępstwo.

 

Litera prawa.

Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych (Dz. U. z 2015 r poz. 397 )

Art. 23. 1.

„W terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia, o którym mowa w art. 22, wojewódzki konserwator zabytków dokonuje w siedzibie właściwego starosty albo w miejscu znalezienia oględzin rzeczy znalezionej i stwierdza, czy jest ona zabytkiem lub materiałem archiwalnym.”

 

 

 

 

 

⇒  Link do w/w ustawy  ⇐

 

A wszystko zaczęło się na grzybach

Zaraz po znalezieniu monety zadzwoniłem do WKZ z zapytaniem o dalsze postępowanie.

Relacja z przebiegu rozmowy.(włącz napisy w odtwarzaczu YouTube)

Pomyliłem się i zadzwoniłem do Słupska zamiast do Koszalina, czyli jednostki odpowiedzialnej za inny teren niż ten na którym dokonałem znaleziska. Finalnie znalezisko zgłosiłem do miejscowego Starosty.

Do dzisiaj brak odpowiedzi ze strony urzędu.

 

Nowe decyzje

Nie wyobrażam sobie takiej formy współpracy uczciwej osoby jaką jestem, ze środowiskiem archeologów, konserwatorów,lub urzędów z zasady stworzonych do ochrony zabytków, którzy nawołują do zaostrzenia i przestrzegania prawa przez poszukiwaczy, a jednocześnie sami ich nie przestrzegając. W związku z tym powziąłem decyzję, iż zawsze będę domagał się na piśmie od urzędnika odpowiedzi na moje wszystkie zgłoszone znaleziska, dlaczego?

 

Nowym rokiem nowym krokiem i lista rzeczy nie będących zabytkami.

Robię krok w przód i występuję od nowego roku o zgodę na poszukiwania zabytków przy użyciu wykrywacza metali do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Uczciwy człowiek, któremu zależy na zachowaniu dobra kulturowego, czy posiada zezwolenie, czy też nie, to i  tak zgłosi wszystkie swoje znaleziska do oceny WKZ do zaopiniowania, czy dane znalezisko jest zabytkiem, czy zabytkiem nie jest i można je legalnie zatrzymać w domu, czy powinniśmy oddać, by później nasze dzieci mogły zwiedzać nasze eksponaty w muzeach, chwaląc się tym odkryciem wśród swoich rówieśników.

A zatem:

  • Zgłaszajmy wszystkie znaleziska
  • Stwórzmy listę przedmiotów nie będących zabytkami
  • Odpowiedzi na piśmie od urzędników wysyłajcie do Artura Troncika
  • Nie bójcie się urzędników, piszcie pytania, ślijcie skargi. Mamy prawo do informacji !
  • Wiele przedmiotów nie będących zabytkiem jest w kręgu zainteresowań wielu poszukiwaczy.
  • Nasze znaleziska -Zabytki…. niechaj leżą w muzeach byśmy mogli je wspólnie z rodziną oglądać na wystawach!
  • Zasypmy urzędników zgłoszeniami, nawet tymi najdrobniejszymi !

 

Skarga do WUOZ w Szczecinie na bezczynność WUOZ delegatury w Koszalinie.

 

 

Download:

Skarga na bezczynność organu_Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 Replies to “Skarga na bezczynność organu. Znaleziska zgłoszone, a Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Koszalinie wciąż milczy.

Dodaj komentarz